Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
14 postów 9 komentarzy

Po prostu

Dariusz Grabowski - ekonomista i polityk, nauczyciel akademicki, poseł na Sejm III i IV kadencji, kandydat w wyborach prezydenckich w 2000, od 2004 do 2009 deputowany do Parlamentu Europejskiego

Moje komentarze

  • KRZYSIU, JAK ZAWSZE JESTEM Z TOBĄ
    Jesteś potrzebny nie mniej niż w przeszłości. Lata i chwile współpracy z Tobą są dla mnie bezcenne. Twojej odwagi, determinacji - tego nam dziś bezwzględnie potrzeba. Musisz pokonać chorobę. Modlę się o Twoje zdrowie. Miejmy szansę razem pracować dla Polski.
    Krzysztof Wyszkowski w szpitalu!
  • Szanownym Komentującym, próba odpowiedzi
    Drodzy Blogerzy, którzy raczyliście odnieść się "na piśmie" czyli w internecie do mojego tekstu. Wszystkim Wam dziękuję, nawet tym, których zawodzi poczucie minimum dobrego taktu i szacunku dla adwersarza.
    Pozwólcie, że odniosę się do postawionych przez Was tez bez wymieniania autorów.
    1. Cytuję: "Podatki - dogmat do podważenia...system podatkowy spełnia rolę niewolenia obywateli". Lubię improwizować i puszczać wodze fantazji, ale wybaczą Pan, Państwo, że zejdę na ziemię i jeśli mamy poważnie debatować o Polsce to odpowiedzialność i materia sprawy, a przede wszystkim tragiczne doświadczenia historii Polski od XVII przez XVIII wiek nakazują jasno powiedzieć: Gdy były wpływy podatkowe, było państwo - gdy była anarchia, niepłacenie podatków staczaliśmy się w przepaść.
    System podatkowy, o dziwo, w większości zachodnich demokracji nie spełnia roli niewolenia obywateli, a przeciwnie, pozwala wyrównywać szanse, wyzwala inwencję, strzeże bezpieczeństwa bogatych i biednych - co więcej, przecież nie są głupi a swym wyborem politycznym potwierdzają, że podatki akceptują.
    2. Stwierdzenie moje, że prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą płacą z reguły niską składkę emerytalną - wywołało burzę w szklance wody. Po pierwsze to fakt. Po drugie - jeśli już jest składka emerytalna to czy pracownik powinien płacić za pracodawcę, jak jest dziś, czy każdy za siebie? Po trzecie - ja sam jestem przedsiębiorcą, co więcej, dla tych, którzy wygadują o mnie brednie wyjaśniam, że jako poseł na sejm nigdy nie brałem wynagrodzenia i utrzymywałem się z własnych, zarobionych pieniędzy, zatem wiem jak ciężko jest dziś zarobić polskiemu przedsiębiorcy. Byłem jedynym w sejmie od 1997-2001, który sprzeciwiał się systemowi OFE. Dlatego stawiam sprawę jasno. Albo pracownicy, przedsiębiorcy, kapitał zagraniczny w Polsce zaczną płacić składki proporcjonalnie do dochodów, albo system się zawali.
    Nawiasem mówiąc. Zobaczcie, jaką składką emerytalną zostały obecnie obciążone polskie firmy budowlane w Europie Zachodniej.
    3. Cytat: "Nie ma już państwa...po co więc dywagować..." Odpowiem krótko - tak nie jest., a przede wszystkim jesteśmy my i mamy polskie obowiązki.
    4. Cytat: " Piramida finansowa ZUS". Odpowiadam - tylko ktoś, kto nie ma poczucia odpowiedzialności za los ponad 9 milionów Polaków, których renty bądź emerytury są wypłacane przez ZUS może stawiać tezę - zlikwidować ZUS.

    Pozdrawiam
    Dariuzs Grabowski
    BEZPIECZEŃSTWO EKONOMICZNE PAŃSTWA A PODATKI
  • @Faber 10:11:42
    Szanowny Panie Faber,
    Dziękuję za komentarz, lecz wybaczy Pan... Każdy z nas pozostanie przy swoim zdaniu. Pisze Pan "historia nie jest dobrą nauczycielką, lecz bieda i nędza". Gdybym miał odpowiedzieć nieco żartobliwie zabrzmiało by to: "nie chciało się nosić teczki, trzeba nosić woreczki". A na poważnie - uważam, że poziom wiedzy historycznej wśród Polaków jest żałosny, poziom badań historycznych i związanych z tym publikacji dowodzi, że historię Polski coraz częściej piszą nam obcokrajowcy, niestety co gorsza ze z góry założoną tezą bądź intencją. Stałem i stoję na gruncie sentencji "historia jest nauczycielką życia". My jednak jako naród nigdy nie staraliśmy się uczynić z historii nauki ukazującej prawdę o nas samych, o naszych wadach i zaletach. O wiele częściej traktowaliśmy historię jako środek "ku pokrzepieniu serc", bądź narzędzie usprawiedliwiające nasze błędy i zaniechania albo też jako sposób na oskarżanie i rzucanie inwektyw pod adresem rodaków.
    Pisze Pan: "Polacy potrzebują oręża...narzędzia walki o przyszłość". Całkowicie się zgadzam. Tylko czemu nie dostrzega Pan, że w moim artykule jest ostrzeżenie co nam grozi w przyszłości i jak temu już dziś zapobiec.
    Pisze Pan: "Masz Pan ideę albo jakiś pomysł...? To pisz Pan". Odpowiada mi takie proste i stanowcze stawianie sprawy. Zgodzi się Pan jednak, że ujawnić pomysł ot tak jest równoznaczne ze skazaniem się na porażkę - zaskoczenie bowiem to jedyna skuteczna strategia, którą możemy zwyciężyć. Co nie zmienia faktu, że wstępem do strategii powinny być trzy zasady: zmądrzeć, nie dać się podzielić, nie oddać już nic z naszej własności.
    KLUCZ DO ZADANEJ WOLNOŚCI
  • @Andrzej22 13:12:04
    Szanowny Panie Andrzeju,
    Całkowicie pomija Pan merytoryczną stronę mojego artykułu, co pozwala mi uznać, że z jego głównymi tezami Pan się zgadza. To już dobrze, to już cieszy.
    Zarzuca mi Pan "brak wyobraźni i zdrowego rozsądku" - ma Pan prawo, bo "papier, przepraszam, chyba wypada powiedzieć ekran wszystko przyjmie", a u nas obowiązuje reguła - nie pytać, nie słuchać, nie próbować dowiedzieć się ani zrozumieć drugiej strony, natomiast od razu atakować. Gdybym chciał postępować według reguł przez Pana sugerowanych musiałbym odpowiedzieć, że identycznie jak Pan pisała o mnie Gazeta Wyborcza i oficjalne media (używając określeń "oszołom", "kryptokomunista") gdy na początku lat 90-tych, jako doradca Solidarności byłem jednym z niewielu krytyków i przeciwników Balcerowicza i Kuronia, gdy doradzałem premierowi Janowi Olszewskiemu, gdy jako jedyny w sejmie wzywałem do odrzucenia tzw. reformy emerytalnej ( a czy Pan wie, że wszyscy byli posłowie AWS, którzy dziś stanowią trzon PiS głosowali wtedy za ustawą emerytalną, to jest systemem, który zagraża bezpieczeństwu finansowemu Polski?).
    Pisze Pan, aby "...skupić się wokół braci Kaczyńskich..." A czy Pan wie, dla przykładu, że jako poseł do Parlamentu Europejskiego byłem jednym z inicjatorów wstąpienia grupy 6 posłów polskich do frakcji UEN, w której byli posłowie PiS po to (a uważałem, że sprawa jest ważna prestiżowo dla Polski) by frakcji UEN przysługiwało prawo obsadzania przez Polaka funkcji wicemarszałka PE. Został nim ...Adam Bielan (proszę o komentarz kim był i kim dzisiaj jest). Zaś Jarosław Kaczyński nawet nam za tę postawę nie podziękował, co więcej nie dotrzymał wcześniej danego słowa i nie podjął współpracy.
    Szanowny Panie. Przykładów na to, że nie tylko ja, ale wiele środowisk i osób o znaczącym autorytecie podejmowało próbę współpracy z Panem Jarosławem Kaczyńskim i jego pretorianami znam wiele. Zapewniam Pana, że w tej sprawie mam całkowicie czyste sumienie, gdyż nie ma dla mnie ważniejszej rzeczy niż służyć Polsce. Tak było, jest i będzie.
    Natomiast ubolewam, że wielu mądrych i światłych Polaków prawdy o polskich przywódcach politycznych boi się bardziej niż diabeł święconej wody. Wolą falsz od prawdy, gdyż raz zaufali bądź oddali głos na danego przywódcę bądź ugrupowanie i nie wchodzi w rachubę, by przyznali się do błędu, bądź dostrzegli, że obiekt ich wyboru nie sprostał oczekiwaniom. Pozostaje mi zatem robić swoje i wierzyć, Szanowny Panie Andrzeju, że więcej nas łączy niż dzieli.
    KLUCZ DO ZADANEJ WOLNOŚCI
  • @redi 15:15:42
    Dziękuję. Nic nie jest dla mnie większą radością niż zrozumienie przez czytelnika mojego artykułu powagi sytuacji. Tak jak i Pan całą nadzieję pokładam w młodym pokoleniu. Wierzę, że będzie nas wielu i że będziemy zjednoczeni, gdy przyjdzie moment rozstrzygającej walki o interes Polski.
    Pozdrawiam.
    KLUCZ DO ZADANEJ WOLNOŚCI
  • @panMarek 23:50:10
    Dzięki. Pewnie Pan nie uwierzy, ale tych kilka dobrych słów daje tyle radości i energii...
    KLUCZ DO ZADANEJ WOLNOŚCI
  • @Marek Kajdas 23:11:09
    Szanowny Panie,
    Dziękuję za komentarz. Zapewniam Pana, że nie mam "żadnego projektu politycznego"... poza jednym, który miałem i mam zawsze, bo tak mnie wychowano - służyć Polsce.
    Natomiast zgodzi się Pan, że dramat na tym polega, iż ci którym, jak Pan pisze, "w polityce szło", którzy brali władzę czy w 1997 czy w 2005 zawsze zaczynali z długą listą obietnic, a kończyli sprzeniewierzając się własnym sumieniom i pogłębiając zapaść Polski...
    Jeszcze raz dziękuję za szczerość. Serdecznie pozdrawiam.
    KLUCZ DO ZADANEJ WOLNOŚCI
  • @w.red 20:00:12
    Szanowny Panie,
    Pozdrawiam i dzięki za pytanie. Proszę wybaczyć, ale odpowiadam najzwięźlej jak potrafię, przez szacunek dla Pana. To media nigdy nie raczyły upublicznić moich wystąpień w sejmie i parlamencie europejskim, nie mówić już o oficjalnych uroczystościach i imprezach. Gotów jestem, o ile Pana to interesuje, skompletować i przesłać przynajmniej część tych wystąpień i artykułów w prasie niszowej, by uzmysłowić Panu i innym czytelnikom Nowego Ekranu, że zawsze mówiłem to samo, z tą samą determinacją, głosowałem zawsze zgodnie z sumieniem mając na względzie wyłącznie interes Polski, a nigdy osobisty.
    KLUCZ DO ZADANEJ WOLNOŚCI
  • @Molier
    Dzięki za dobre słowo. Może życie publiczne takich jak ja "się wyrzekło" ? Oby do wiosny . . . nie tylko w przyrodzie. Pozdrawiam.
    Wyrok, który powinien wstrząsnąć sumieniami Europejczyków

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031